Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Testowanie kosmetyków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Testowanie kosmetyków. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 marca 2015

NOWOŚĆ na polskim rynku - EOS

Kosmetyki EOS

W zeszłym tygodniu została uruchomiona strona i zarazem sklep internetowy renomowanej firmy Evolution Of Smooth. Są na niej dostępne m.in. słynne balsamy do ust w formie "jajeczek". Dotąd trudno je było dostać w Polsce, a bardzo chciałam je przetestować, dlatego cieszę się, że strona ruszyła. Jeśli interesują Was te produkty, czytajcie dalej :)

Firma Evolution Of Smooth (EOS), specjalizuje się w produkcji naturalnych kosmetyków ochronnych i leczniczych do ust. Posiada certyfikat Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa – USDA. Produkty Marki Eos są bogate w naturalne składniki odżywcze i antyoksydanty, znakomicie pielęgnują, głęboko odżywiają, długotrwałe nawilżają i wygładzają. Atutem kosmetyków Eos jest ich konsystencja oraz wyraziste zapachy i smaki. Produkty Marki Eos produkowane są w U.S.A. Sklep Myeos.pl zapewnia profesjonalną obsługę, przystępne ceny produktów, szybką realizację zamówień oraz gwarantuje sprzedaż tylko oryginalnych produktów. Jego celem jest dostarczenie Klientom towarów najwyższej jakości i pomoc w uniknięciu zakupu podróbek, które już niestety zaczęły pojawiać się na naszym rynku.

Balsam do ust Honeysuckle Honeydew

Balsam do ust Honeysuckle Honeydew
Źródło: https://www.myeos.pl
Cena: ok. 19,00 zł (tutaj
Pojemność: 7 g

Informacje od Producenta: Eos Lip Balm to wyjątkowy kosmetyk, który skutecznie zadba o piękno Twoich ust. EOS Honeysuckle Honeydew jest produktem do ust o zapachu miodu. Balsam EOS jest w 95% organiczny, w 100% naturalny. Zawiera olejek jojoba, masło shea oraz witaminę E, która jest naturalnym przeciwutleniaczem. Pozbawiony jest glutenu, parabenów, ftalanów oraz wazeliny. Posiada właściwości odżywiające, regenerujące i antybakteryjne. Produkt nie jest testowany na zwierzętach. Zapewnia ustom długotrwałe nawilżenie i widoczne wygładzenie oraz wysoki komfort użytkowania. Łączy w sobie wiele cech, które sprawiają, że staje się niezbędny przez cały rok:

- wygładza i nawilża usta, które stają się piękne i zdrowe
- pozostawia na ustach delikatny połysk i smak - bez uczucia lepkości, jaką możemy spotkać przy innych kosmetykach ochronnych
- doskonale dopasowuje się do dłoni i ust - można go nakładać nawet bez użycia lustra
- łączy w sobie znakomite właściwości z dizajnerskim kształtem, który pasuje do torebki i każdego miejsca w domu
- można wybrać swój ulubiony smak

Skład: Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Beeswax/Cera Alba (Cire D'abeille)*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Natural Flavor (Aroma), Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Stevia Rebaudiana Leaf/Stem Extract*, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Tocopherol, Cucumis Melo (Honeydew Melon) Seed Extract*, Lonicera Japonic (Honeysuckle) Flower Extract*, Limonene**, Linalool**. 

*Organic. **Component of Natural Flavor. Certified Organic by Oregon Tilth.

Moja opinia: Balsam posiada eleganckie i praktyczne opakowanie, jest wygodny w użyciu. Ma przyjemny zapach i konsystencję. Posiadam także taki sam balsam o smaku Pomegranate Raspberry, który jest produktem do ust o orzeźwiającym smaku maliny z granatem. Po prawie dwóch tygodniach stosowania nie zauważyłam ubytku, jest zatem bardzo wydajny :) Jego formuła jest lekka - nie klei się, nie pozostawia lepkiej warstwy, łatwo i szybko się wchłania. Niestety, smakuje również wspaniale, przez co dość szybko się go zjada ;) Dlatego w moim przypadku konieczne było nakładanie kolejnej warstwy po każdym posiłku, napiciu się czy też po prostu po upływie pewnego czasu. Faktycznie nawilża i wygładza usta, ale tylko przy regularnym stosowaniu. Nie jest to natomiast produkt głęboko regenerujący ani odżywczy. Balsam jest wypukły i dopasowuje się do dłoni, dzięki czemu łatwo się nakłada. Zastanawiam się jednak, czy mieści się tylko w górnej połówce kuli czy też kryje się w głębi opakowania - w tym drugim wypadku może być trudno go wydostać, gdy już zużyjemy wierzchnią warstwę. Po dłuższym stosowaniu sprawdzę to i uzupełnię opis :) Plus oczywiście za naturalny skład oraz szeroki wachlarz wariantów zapachowo-smakowych, wśród których na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Jedynym minusem jest cena, do której należy doliczyć jeszcze koszt przesyłki.

Krem do rąk Berry Blossom

Krem do rąk Berry Blossom
Źródło: https://www.myeos.pl

Cena: ok. 19,00 zł (tutaj
Pojemność: 44 ml

Informacje od Producenta: Eos Hand Lotion to wyjątkowy kosmetyk, który skutecznie zadba o Twoje dłonie. EOS Berry Blossom jest produktem do rąk o zapachu kwitnących jagód. Krem EOS jest w 97% z naturalnych składników. Zawiera masło shea, ekstrakt z owsa i aloesu. Długotrwale nawilża, głęboko odżywia i wygładza skórę rąk. Produkt nie zawiera parabenów ani glutenu. Łączy w sobie wiele cech, które sprawiają, że staje się niezbędny przez cały rok:

- nawilża skórę sprawiając, że dłonie stają się aksamitnie gładkie
- jest hypoalergiczny
- testowany dermatologicznie (produkt nie jest testowany na zwierzętach)
- zapakowany jest w estetyczne i miłe dla oka opakowanie
- balsam jest bardzo poręczny, zmieści się w każdej torebce
- można wybrać swój ulubiony zapach

Skład: Water/Eau, Glycerin, Stearic Acid, Glycine Soja (Soybean) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Cocoglycerides, Glyceryl Stearate, Dimethicone, Triethanolamine, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Cocoa (Theobroma Cacao) Seed Butter, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Avena Sativa (Oat) Kernel Extract, Zea Mays (Corn) Starch, Fragrance/Parfum, Ascorbyl Palmitate, Retinyl Palmitate, Potassium Sorbate, Tocopheryl Acetate, Carbomer, Gluconolactone, Sodium Benzoate, Disodium EDTA, Magnesium Aluminum Silicate, Titanium Dioxide (CI 77891), Bht, Phenoxyethanol.

Moja opinia: Krem jest zamknięty, podobnie jak balsamy do ust, w charakterystycznym dla marki "jajowatym" opakowaniu. Wydaje się, że jest go niewiele, ale jest wydajny. Trzeba tylko uważać, aby nie nacisnąć za mocno, bo opakowanie jest dość plastyczne. Dzięki małym gabarytom zmieści się w każdej torebce i kieszeni ;) Ma delikatną, lekką konsystencję. Zapach jest owocowy, przyjemny, nie drażni. Krem łatwo się wchłania i pozostawia uczucie nawilżenia. Dłonie nie są tłuste ani się nie kleją. Są za to przyjemnie miękkie i gładkie. Krem, oprócz licznych olejków i składników pochodzenia naturalnego, posiada w formule także przeciwutleniacze (antyoksydanty) spowalniające procesy starzenia się skóry, wywołane np. promieniowaniem UV lub dymem papierosowym. Zawiera także filtry UV. Oprócz nawilżania ma zatem działanie przeciwstarzeniowe i ochronne. Jeśli szukacie lekkiego nawilżającego kremu to ten spełni Wasze oczekiwania :) Jedynym minusem, podobnie jak w przypadku balsamów, jest dość wysoka cena jak na tak małą pojemność.

Balsam do ust w sztyfcie Strawberry Sorbet
(dostępny w zestawie Limited Edition Breast Cancer Awareness Collection)

Balsam do ust w sztyfcie Strawberry Sorbet
Źródło: www.alovelyallure.com

Cena zestawu: $7.99 (tutaj)
Pojemność: 4 g

Informacje od Producenta: Eos Stick Lip Balm to wyjątkowy kosmetyk, który skutecznie zadba o piękno Twoich ust. EOS Strawberry Sorbet Smooth Stick lip balm jest produktem do ust o orzeźwiającym smaku truskawkowego sorbetu. Balsam EOS jest w 95% organiczny, w 100% naturalny. Zawiera olejek jojoba, masło shea oraz witaminę E, która jest naturalnym przeciwutleniaczem. Pozbawiony jest glutenu, parabenów, ftalanów oraz wazeliny. Produkt nie jest testowany na zwierzętach. Posiada właściwości odżywiające, regenerujące i antybakteryjne. Zapewnia ustom długotrwałe nawilżenie i widoczne wygładzenie oraz wysoki komfort użytkowania. Łączy w sobie wiele cech, które sprawiają, że staje się niezbędny przez cały rok:

- wygładza i nawilża usta, które stają się piękne i zdrowe
- pozostawia na ustach delikatny połysk i smak - bez uczucia lepkości, jaką możemy spotkać przy innych kosmetykach ochronnych
- można wybrać swój ulubiony smak

Skład: Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Beeswax/Cera Alba (Cire D'abeille)*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Natural Flavor (Aroma), Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Stevia Rebaudiana Leaf/Stem Extract*, Tocopherol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Fragaria Vesca (Strawberry) Fruit Extract. 

*Organic. Certified Organic by Oregon Tilth.

Moja opinia: Balsam w sztyfcie w formule, konsystencji i działaniu jest bardzo podobny do balsamu w kulce. Ma piękny zapach i słodki owocowy smak :) Opakowanie jest już bardziej klasyczne, ale równie poręczne i eleganckie. Zamyka się na charakterystyczny klik, dzięki czemu nie otworzy się przypadkiem. Balsam łatwo się nakłada, choć sztyft jak dla mnie jest zbyt kanciasty (mógłby być bardziej zaokrąglony). Pod tym względem wersja jajeczkowa bardziej przypadła mi do gustu :) Jak na takie opakowanie jest go dość niewiele - niecałe 2,5 cm długości i tylko 4 g. Dla porównania, pomadki ochronne Nivea i Yves Rocher mają po 4,8 g. Balsam długotrwale nawilża usta, mam wrażenie, że dłużej od wersji Sphere. Nadaje im gładkość i miękkość oraz zdrowy połysk. Plus ponownie za skład, minus za cenę. W sklepie Myeos.pl dostępne są inne wersje tego produktu w cenie 18,99 zł (tutaj).

Dziękuję firmie M&R Beauty Design za możliwość przetestowania produktów :)

piątek, 20 marca 2015

RECENZJA - ViViean

Niedawno w konkursie organizowanym przez Serwis Uroda wygrałam zestaw kosmetyków marki ViViean: Gold Day Cream i Gold Mask. Są to produkty odmładzające, przeznaczone dla osób od 30 r.ż. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii to czytajcie dalej :)


Recenzja ViViean: Gold Day Cream i Gold Mask


VIVIEAN - Gold Day Cream SPF 10 with Snail Slime - Odmładzający Krem ze Śluzem Ślimaka i Złotem

Pojemność: 50 ml
Cena: 93,00 zł (tutaj)

Informacje od Producenta: Odmładzający krem na dzień ze śluzem ślimaka, złotem koloidalnym i liposomami. Śluz ślimaka pobudza wytwarzanie kolagenu, działa regenerująco i zmiękczająco. Nanocząstki 24 karatowego złota nawilżają i działają antyoksydacyjnie. Działanie: zmniejsza zmarszczki, nadaje skórze gładkość i komfort, odżywia i nawilża skórę, rozświetlającym pigmentem niweluje niedoskonałości skóry, wzbogacony masłem shea, alantoiną i kwasem hialuronowym. 
Sposób użycia: Wmasuj delikatnie w oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Idealnie do przygotowania cery przed nałożeniem kremu, sprawdzi się zastosowanie maski GOLD. Preparat polecany dla każdego typu cery, dla osób od 30 roku i powyżej.

STOSOWANIE: Stosowałam krem codziennie na noc oraz kilka razy w tygodniu na dzień. Krem jest przeznaczony na dzień, ale nakładany na noc tak świetnie nawilżał i regenerował moją skórę, że nie miałam potrzeby nakładania go rano :) Sprawdził się pod makijaż, a także nakładany na serum.

KONSYSTENCJA I ZAPACH: Lekki choć gęsty, bogaty, szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy. Bardzo wydajny. Zapach subtelny, nie drażniący.

SKŁAD: woda, emolienty, humektanty, filtry UV, emulgatory W/O, konserwanty, mika, tlenek żelaza, krzemionka, składniki aktywne (śluz ślimaka, kwas hialuronowy, alantoina, złoto koloidalne)

OPAKOWANIE: Estetyczne i lekkie, choć irytuje mnie zabezpieczające wieczko, które bez przerwy wypada ;)

DZIAŁANIE: Dobrze nawilża i odżywia, regeneruje, dodaje blasku i rozświetla. Optycznie odmładza :)

OGÓLNA OCENA: 5/5 :)


VIVIEAN - Gold Mask - Maska Odmładzająca ze Złotem

Pojemność: 200 ml
Cena: 70 zł - maska dostępna wyłącznie w ofercie dla profesjonalistów

Informacje od Producenta: Odżywczo – nawilżająca maska peel off jest jak dotyk luksusu. Formuła z nanocząstkami 24 karatowego złota koloidalnego i liposomami odmładza skórę i nadaje jej blask. Polecana dla każdego typu cery w wieku około 30 lat i powyżej. Działanie: wygładza, ujędrnia, przywraca witalność, polepsza elastyczność, wzbogacona masłoszem i wyciągiem z grzybów shiitake. Sposób użycia: 1. Gold Mask to maska typu peel off, której nie zmywa się wodą. 2. Nałóż warstwę maski na twarz, szyję i dekolt. Pozostaw do zastygnięcia na 15-20 minut i po tym czasie zdejmij ją. 3. Następnie wmasuj krem Gold.

STOSOWANIE: Stosowałam maskę 2-3 razy w tygodniu, zwykle na wieczór przed nałożeniem kremu. Łatwo się rozprowadza i zdejmuje, nie wymaga dodatkowego oczyszczania twarzy.

KONSYSTENCJA I ZAPACH: Lepka, dość plastyczna, rozprowadza się łatwo i równomiernie. Bardzo wydajna. Zapach wyraźny, typowy dla tego typu masek.

SKŁAD: woda, emolienty, humektanty, koemulgator, zagęstniki, konserwanty, mika, barwnik, filtr UV, emulgator O/W, krzemionka, składniki aktywne (kwasy tłuszczowe, złoto koloidalne)

OPAKOWANIE: Wygodne z pompką ułatwiającą dozowanie. Niestety, przy dłuższych przerwach w stosowaniu maska w dozowniku zasycha i może zablokować ujście. Estetyczne i lekkie, choć duża pojemność może być zarówno plusem (wydajność), jak i minusem (gdy chcemy zabrać maskę w podróż).

DZIAŁANIE: Dobrze oczyszcza i wygładza, rozświetla, odmładza. W moim przypadku lepiej sprawdziła się, jeśli po zdjęciu przemyłam twarz czystą wodą lub zwilżonym wacikiem. Zwiększa napięcie i elastyczność, wygładza drobne zmarszczki.

OGÓLNA OCENA: 5/5 :)

Dziękuję bardzo za możliwość przetestowania kosmetyków :)

poniedziałek, 29 września 2014

RECENZJA Marion

W sierpniu zostałam zaproszona do grona Testerek Marion Kosmetyki. W paczce od MARION otrzymałam 5 produktów. Bez zbędnych wstępów, zapraszam na recenzję :)

Nawilżający orientalny olejek do włosów

Nawilżający orientalny olejek do włosów

Informacje od Producenta: Oleje zawarte w formule nawilżają włosy, zapobiegając ich puszeniu się. Dzika róża - zwiększa elastyczność włosów, nadając im aksamitny połysk. Rozmaryn - zapobiega wypadaniu włosów oraz ich przesuszaniu. Słodkie migdały - nawilżają włosy, sprawiając, że są miękkie i miłe w dotyku oraz chronią przed czynnikami zewnętrznymi. Dzięki nim włosy są doskonale wygładzone i lśniące. Do włosów niezdyscyplinowanych i suchych. Kilka kropel produktu wystarczy, żeby włosy odzyskały naturalny i zdrowy wygląd!

Pojemność: 30 ml
Cena: ok. 7 zł (np. TU)

Moja opinia: Używałam olejku na wilgotne włosy, przed suszeniem. Zauważyłam, że nie plątały się podczas układania i łatwo je było rozczesać. Stały się gładsze i bardziej miękkie. Mam dość grube, naturalnie falujące włosy o długości do połowy pleców. Świeżo umyte włosy na ogół związuję, bo bardzo się puszą i sterczą we wszystkich kierunkach. Po użyciu olejku nie było tego problemu - nie poplątały się nawet po całym dniu :) Olejek faktycznie nawilża włosy nie obciążając ich. Ma delikatny kwiatowy zapach i przyjemną bezbarwną konsystencję. Choć to olejek, jest dość płynny i się nie klei. Na opakowaniu podano, iż 2-3 krople produktu wystarczają na całe włosy. Ja musiałam zużyć 2 razy więcej. Opakowanie jest poręczne i wygodne. 30 ml wydaje się dość mało, ale na kilkanaście użyć powinno wystarczyć. Składu niestety nie ocenię, jest on podany bardzo drobnym drukiem na przezroczystym opakowaniu (na stronie Producenta go nie ma). Stosowanie jest proste, nie sprawia problemu.

Opakowanie: 6/6
Skład: 4/6 (za nieczytelność)
Konsystencja: 6/6
Zapach: 6/6
Cena/wydajność: 5/6
Efekt: 6/6
Ogólna ocena: 5,5/6

Jedwab do włosów świetlisty połysk z serii Natura Silk

Jedwab do włosów świetlisty połysk z serii Natura Silk

Informacje od Producenta: Natura Silk jedwabna kuracja to regenerująca odżywka bez spłukiwania do włosów. Szczególnie polecana jest do włosów suchych, matowych i zniszczonych zabiegami fryzjerskimi. Dzięki zawartości m.in. JEDWABIU I PROWITAMINY B5 odżywka: nadaje włosom świetlisty połysk już po użyciu 1 kropli; sprawia, że Twoje włosy będą odżywione, nawilżone i sprężyste; przywraca włosom suchym, zniszczonym i matowym miękkość i blask. Natura Silk jedwabna kuracja wygładza powierzchnię włosów, ułatwia rozczesywanie i układanie oraz regeneruje włosy od wewnątrz. Regularne stosowanie chroni włosy przed wysoką temperaturą, gorącym powietrzem, zanieczyszczeniami środowiska i utratą wilgoci. Twoje włosy uzyskają świetlisty połysk, jedwabistą miękkość i zdrowy wygląd.

Pojemność: 50 ml
Cena: ok. 12 zł (np. TU)

Moja opinia: Używałam jedwabiu zamiennie z olejkiem, na wilgotne włosy, przed suszeniem. Od razu po aplikacji nabierały blasku i miękkości. Wydaje mi się, że jedwab domyka łuski, bo włosy mniej puszyły się, mniej plątały i łatwiej je było rozczesać. W dotyku były bardziej gładkie i jakby zdrowsze (grube i mocne). Nie kręciły się i nie odkształcały nawet, gdy zostawiałam je swobodnie do wyschnięcia. Były też łatwiejsze w układaniu. Dłużej zachowywały świeżość - aż do kolejnego mycia. Jedwab odżywia i regeneruje włosy nie powodując ich przetłuszczania się. Ma przyjemny zapach i konsystencję, jest bezbarwny. Jednak na całe włosy musiałam zużyć ok. 4 kropli, a nie jedną, jak wskazano na opakowaniu. Do testowania dostałam jedwab w opakowaniu z tradycyjnym dozownikiem. Wydaje mi się, że rozpylacz zastosowany w nowej wersji byłby bardziej praktyczny. Podobnie jak w przypadku olejku, opakowanie jedwabiu jest zabezpieczone przezroczystą nakładką, która uniemożliwia przypadkowe naciśnięcie. Skład jest dość skromny, co uznaję za zaletę :) Oprócz emolientów i składników zapachowych odżywka zawiera oczywiście proteiny jedwabiu oraz panthenol o działaniu nawilżającym.

Opakowanie: 5/6
Skład: 6/6
Konsystencja: 6/6
Zapach: 6/6
Cena/wydajność: 4/6
Efekt: 6/6
Ogólna ocena: 5,5/6

60 sekundowa maseczka do włosów ocet z malin z serii Nature Therapy

60 sekundowa maseczka do włosów ocet z malin z serii Nature Therapy

Informacje od Producenta: Panujący obecnie trend powrotu do natury, zainspirował Laboratorium Marion Kosmetyki do stworzenia nowej serii do pielęgnacji włosów opartej na occie z malin, wzbogaconej dodatkowo owocowymi ekstraktami. Właściwości octu znane były od wieków, jednakże dopiero nowa biotechnologia potrafi w pełni wykorzystać jego dobroczynne działanie. Ocet z malin zamyka łuski włosów, zakwaszając je, dzięki czemu włosy łatwiej się rozczesują i są bardziej odporne na łamanie. Nadaje włosom piękny połysk i przywraca miękkość. Koktajl owocowy normalizuje warstwę rogową skóry, uaktywnia metabolizm białek niezbędnych do budowy włosów, działa nawilżająco i wygładzająco. Seria Nature therapy to wyjątkowa kombinacja natury i nowoczesnej technologii dla naturalnie zdrowych włosów, nie zawiera parabenów, SLES i SLS. Stworzona  została do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów, szczególnie wymagających wzmocnienia, w celu przywrócenia im blasku, siły i elastyczności. 60 sekundowa Maseczka o świeżym zapachu malin, zawiera wysoko skoncentrowane składniki aktywne, które wnikają głęboko we włosy, zapewniając skuteczność działania już po 1 minucie od nałożenia. Opakowanie wystarcza na 2 aplikacje.

Pojemność: 15 ml
Cena: ok. 2, 50 zł (np. TU)

Moja opinia: Opakowanie wystarczyło mi tylko na jedno użycie i to w duecie z olejkiem, więc trudno mi obiektywnie ocenić działanie samej maseczki. Produkt łatwo się aplikuje i rozprowadza, ma praktyczny dozownik. Maska ładnie pachnie i ma charakterystyczną dla tego typu produktów lekko kremową konsystencję. Dobrze się wypłukuje. Po jej użyciu włosy były wyraźnie gładsze oraz bardziej miękkie i lśniące. Nie plątały się. Przy zdejmowaniu ręcznika i rozczesywaniu nie łamały się w takiej ilości jak bez użycia maski. Miałam poczucie, że włosy są dobrze nawilżone, odżywione i zregenerowane. Co do opakowania, ułatwia aplikację, gdyż nie trzeba się zastanawiać nad odpowiednią ilością produktu. Choć tak jak wspomniałam, mi wystarczyło tylko na 1 aplikację. Skład jest dość bogaty, dominują w nim emolienty, wyciągi roślinne i ekstrakty z owoców oraz składniki zapachowe. Można zatem uznać ten skład za bezpieczny :)

Opakowanie: 5/6
Skład: 5/6
Konsystencja: 6/6
Zapach: 6/6
Cena/wydajność: 5/6
Efekt: 6/6
Ogólna ocena: 5,5/6

Zielona glinka oczyszczająca z serii Marion SPA

Zielona glinka oczyszczająca z serii Marion SPA

Informacje od Producenta: Seria maseczek sporządzonych na bazie glinek, które dają natychmiastowy efekt w postaci poprawy wyglądu skóry, przewyższający niejednokrotnie działanie kremów i innych preparatów kosmetycznych. Badania dermatologiczne dowodzą, że glinka nie uczula, nie podrażnia i nie wysusza skóry. Maseczka do twarzy na bazie zielonej glinki. Polecana do cery tłustej i trądzikowej. Posiada właściwości dezynfekujące, absorpcyjne i gojące. Zapewnia skuteczne oczyszczenie skóry, zamyka pory, koi i łagodzi podrażnienia. Działa odżywczo, dostarczając skórze całe bogactwo cennych dla skóry minerałów i mikroelementów. Doskonale pielęgnuje i regeneruje zmęczoną cerę oraz wygładza zmarszczki, zapobiegając powstawaniu nowych.

Pojemność: 8 g
Cena: ok. 2, 30 zł (np. TU)

Moja opinia: Mam normalną cerę, ale w ciąży pojawiły się niedoskonałości, a skóra stała się odwodniona. Łuszczy się i przetłuszcza jednocześnie. Nie wiedząc jak zareaguje, przyrządziłam maskę tylko z połowy opakowania. Wystarczyła na całą twarz i szyję. Przygotowanie jest proste, nie wymaga użycia skomplikowanych składników ani receptur. Gotowa maska ma konsystencję gęstej śmietany i zielonkawy kolor. Zapach jest wyczuwalny, choć nie tak intensywny i drażniący jak w przypadku innych masek na bazie glinki. Maska łatwo się nakłada i dość szybko zasycha. Już po ok. 10 min czułam ściągnięcie. Zmyłam zgodnie z instrukcją po ok. 20 min. Maska pozostawia twarz oczyszczoną i gładką. Wprawdzie krostki pozostały, ale to wina hormonów ciążowych ;) Z tego też względu trudno mi ocenić efekt stosowania. Plus za formułę sproszkowaną - maska nie wysycha, gdy nie zużyjemy na raz całego opakowania. Kolejny plus za skład - jedynie solum fullonum czyli silnie odtłuszczająca glinka, znana też jako glinka „Fullers Earth”.

Opakowanie: 6/6
Skład: 6/6
Konsystencja: 6/6
Zapach: 6/6
Cena/wydajność: 6/6
Efekt: 5/6
Ogólna ocena: 6/6

Nawilżająca maska kolagenowa z serii Marion SPA

Nawilżająca maska kolagenowa z serii Marion SPA

W przesyłce od MARION otrzymałam także maskę kolagenową z kwasem hialuronowym. Niestety, dostałam uszkodzony egzemplarz - maska była porwana, w kilku częściach. Nie dało jej się w żaden sposób użyć, musiałam ją wyrzucić. Z tego względu tego produktu nie mogę zrecenzować.

Dziękuję firmie MARION za przyjęcie do grona Testerek Marion Kosmetyki. Dziękuję za możliwość przetestowania wymienionych wyżej produktów. Ogólnie, oceniam je bardzo pozytywnie :) Dodatkowy plus oczywiście za to, że produkty te można bezpiecznie stosować w ciąży :) Z chęcią przetestuję kolejne kosmetyki oraz poznam Wasze opinie na ich temat.


środa, 13 sierpnia 2014

RECENZJA: Madame Lambre cz. 2


Pod koniec czerwca w ramach współpracy otrzymałam od firmy LAMBRE kilka kosmetyków z gamy Madame Lambre. W poprzednim poście przedstawiłam Wam Tonik do cery dojrzałej i suchej SILK CHARM oraz Krem pod oczy AQUATIQUE. Dziś zrecenzuję pozostałe otrzymane produkty czyli cienie Pressed Eye Shadows w kolorach 2 i 24 oraz Kredkę do oczu w kolorze czarnym.

Cienie Pressed Eye Shadows

Pressed Eye Shadows
MADAME LAMBRE

Informacje od Producenta: W kolekcji cieni Madame odkrywa prawdziwą feerię barw. Składa się ona z pięćdziesięciu zróżnicowanych kolorów –  indywidualną paletę znajdą tu zwolenniczki każdego typu makijażu, na wszelkiego rodzaju okazje. Aksamitna masa cieni zawiera talk o odpowiednim stopniu rozdrobnienia cząsteczek, co gwarantuje idealną aplikację na delikatnej skórze powiek, cienie są jedwabiście gładkie i bardzo trwałe. Formuła wzbogacona o cząsteczki naturalnego minerału – miki, powoduje że po rozprowadzeniu na powiece cieniutka powłoka koloru wspaniale rozprasza światło, makijaż wygląda świeżo i ukrywa ewentualne niedoskonałości skóry powiek.

Pojemność: 2 g (blister)
Cena: 7,82 zł (tutaj)

Moja opinia: Dostałam cienie w kolorach 2 (jasny beż) i 24 (średni chłodny brąz). Oba perłowe, kolory idealne do makijażu nude, dziennego i pasujące każdemu typowi urody :) Cienie są aksamitne, łatwo się je aplikuje i rozciera. Dają satynowy efekt. Są dobrze napigmentowane, dzięki wysokiemu rozdrobnieniu cząstek nabranie odpowiedniej ilości nie stanowi problemu. Można dowolnie stopniować intensywność koloru :) Używałam cieni na bazie i przy tym sposobie użycia makijaż oczu jest trwały. Nic się nie ściera, nie roluje, nie osypuje. Jasnym beżem podkreślałam wewnętrzne kąciki i przestrzeń pod łukiem brwiowym, ale świetnie sprawdził się też jako rozświetlacz stosowany na środek twarzy :) Cień nr 24, ze względu na stonowany ciekawy kolor, służył mi głównie do zaznaczania załamania powieki, zewnętrznego kącika przy delikatnym makijażu dziennym oraz dolnej powieki. Jest to kolor dość chłodny, o średnim nasyceniu, z neutralnej palety barw - dzięki temu pasuje każdej osobie :) Opakowanie cieni w blister może być zarówno zaletą, jak i wadą. Z jednej strony cienie są lekkie i łatwo przenośne, z drugiej jednak wygodniej byłoby je przechowywać wraz z innymi cieniami i aplikować z palety. Cienie mają inną średnicę niż klasyczne (Inglot, Kobo, MAC), więc niestety nie miałam gdzie ich przełożyć. Ogólnie jestem z nich bardzo zadowolona i chętnie wypróbuję inne kolory :) Często ich używam, na dole posta znajdziecie kilka makijaży, w których je wykorzystałam.

Opakowanie: 4/6
Konsystencja: 6/6
Pigmentacja: 6/6
Trwałość: 6/6
Cena/wydajność: 6/6
Ogólna ocena: 6/6

Kredka do oczu
MADAME LAMBRE

Informacje od Producenta: Madame LAMBRE Piękno to Ja! Kredka do oczu Madame LAMBRE. Podkreśli naturalne piękno Twoich oczu nadając im hipnotyzujące spojrzenie. Produkt testowany dermatologicznie.

Pojemność: brak informacji (dość długa)
Cena: 10,20 zł (tutaj)

Moja opinia: Otrzymałam kredkę w kolorze czarnym. Kredka zwęża się na końcu i jest dość długa (18 cm), przez co wygodnie się ją trzyma. Zwiększa to stabilność i tym samym precyzję wykonania kreski :) Kredka jest dość miękka, ale sucha, nie rozmazuje się, nie tworzy plam. Kolor nie jest tak intensywny jak przy płynnym eyelinerze czy też słynnej AVON Super Shock, ale jak na zwykłą (nie żelową) kredkę wystarczający :) Kreska jest trwała, nie wymaga dodatkowego utrwalenia. Kredkę da się estetycznie rozetrzeć uzyskując bardziej naturalną linię. Dobrze zatemperowana, nadaje się też do podkreślania samej linii rzęs. Spełnia więc swoje zadanie :)

Opakowanie: 6/6
Konsystencja: 6/6
Pigmentacja: 5/6
Trwałość: 6/6
Cena/wydajność: 6/6
Ogólna ocena: 6/6


Makijaż ślubny z użyciem cieni i kredki Madame Lambre

Makijaż ślubny z użyciem cieni i kredki Madame Lambre


Makijaż ślubny z użyciem cieni i kredki Madame Lambre
Bardzo dziękuję firmie Lambre za udostępnienie kosmetyków do testów. Polecam się do dalszej współpracy :) Zapraszam także do dzielenia się Waszymi opiniami o produktach marek Lambre i Madame Lambre.

czwartek, 7 sierpnia 2014

RECENZJA: Madame Lambre cz.1

Pod koniec czerwca w ramach współpracy otrzymałam od firmy LAMBRE kilka kosmetyków z gamy Madame Lambre. Wśród nich znalazły się Tonik do cery dojrzałej i suchej SILK CHARM oraz Krem pod oczy AQUATIQUE.

Lambre recenzja: płyn micelarny Lambre, krem pod oczy

Tonik do cery dojrzałej i suchej
SILK CHARM

Informacje od Producenta: Bezalkoholowy płyn tonizujący przeznaczony jest do cery suchej i dojrzałej, która wymaga większego nawilżania oraz troski o jej kondycję. Potrzeby te zaspokaja specjalny kompleks protein jedwabiu, który poprawia utrzymywanie właściwego stopnia nawilżenia skóry oraz kompleks morski, który odżywia skórę i zwalcza procesy starzenia poprzez poprawę metabolizmu, wspomaganie nawilżenia i ochronę przed czynnikami środowiskowymi. Tonik nie tylko przywraca naturalne PH skóry, ale i poprawia wchłanianie składników kremu.

Skład: Woda, Glycerin (gliceryna), Silk Amino Acids (proteiny jedwabiu - humektant), Panthenol (prowitamina B5), Trideceth-9 (emulgator O/W), Caprylyl Glycol (emolient), PEG-5 Ethylhexanoate (emulgator), PPG-26-Buteth-26 (emulgator), Propylene Glycol (humektant), PEG-40 Hydrogenated Castor Oil (emulgator O/W), Parfum, Disodium EDTA (sekwestrant - związek kompleksujący jony metali, zwiększa trwałość kosmetyku), Methylisothiazolinone* (konserwant), Phenoxyethanol (konserwant), Sodium Dehydroacetate (konserwant), Methylparaben* (konserwant), Butylparaben* (konserwant), Ethylparaben* (konserwant), Propylparaben* (konserwant), Isobutylparaben* (konserwant)

* Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu.

Pojemność: 100 ml
Cena: 17 zł (tutaj)

Moja opinia: Tonik jest polecany do użycia wraz z mleczkiem i kremem z tej samej serii. Nie posiadam tych produktów, więc mogę ocenić tylko efekty samodzielnego stosowania toniku. Moja cera jest jeszcze młoda, ale podatna na przesuszenie, więc szczególnie dbam o jej nawilżenie. Tonik delikatnie oczyszcza skórę, pozostawiając ją gładką i świeżą. Ładnie pachnie, nie podrażnia, nie wysusza. Usuwa wszelkie zanieczyszczenia oraz resztki makijażu. Pozostawia na skórze przyjemne uczucie odświeżenia. Jest wydajny. Ma estetyczne, wygodne opakowanie, choć muszę przyznać, że wolę toniki z atomizerem. Jest zapakowany w "tubę" oraz zdobione pudełko, w którym prezentuje się niezwykle atrakcyjnie. Właściwie jedyną uwagę mam do składu - tonik zawiera dużo konserwantów, w tym, niestety, parabeny.

Opakowanie: 5/6
Skład: 3/6
Konsystencja: 6/6
Zapach: 6/6
Cena/wydajność: 5/6
Ogólna ocena: 5/6

Krem pod oczy
AQUATIQUE

Informacje od Producenta: Skóra wokół oczu różni się znacznie od skóry pozostałych części twarzy, jest cienka i delikatna, skłonna do opuchnięć i przebarwień, dlatego potrzebuje szczególnej troski. Krem pod oczy wchodzący w skład linii AQUATIQUE zawiera kompleks, dzięki któremu poprawia się jędrność i elastyczność skóry, a przede wszystkim rozjaśniają się cienie powstające w wyniku akumulacji hemoglobiny. Powoduje on również odnowę delikatnej tkanki łącznej okolicy oczu. Krem pod oczy zawiera kwas hialuronowy, który doskonale nawilża skórę i wypełnia drobne zmarszczki. Zawarta w kremie alga Spirulina dostarczając wiele składników odżywczych, ujędrnia i poprawia koloryt skóry. Po zastosowaniu kremu pod oczy z linii AQUATIQUE skóra staje się gładka, bardziej elastyczna, rozjaśniona, dzięki czemu wygląda zdrowiej i młodziej.

Skład: Woda, Cetearyl Ethylhexanoate (emolient), Glycerin (gliceryna), Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej z nasion makadamii), Squalane (emolient), Methyl Glucose Sesquistearate (emulgator W/O), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów), Cetearyl Alcohol (emolient), Glyceryl Stearate (emolient, emulgator W/O), Hydroxypropyl Starch Phosphate (emulgator), PEG-100 Stearate (emulgator O/W), Ethylhexyl Palmitate (emolient tzw. tłusty), Caprylyl Glycol (emolient), Propylene Glycol (humektant), Parfum, Spirulina Maxima Extract (wyciąg z algi Spirulina), Xanthan Gum (zagęstnik), Benzophenone-4* (filtr UV), Steareth-20 (emulgator O/W), Triethanolamine* (regulator PH), Silica Dimethyl Silylate (emolient), Butylene Glycol (humektant), Disodium EDTA (sekwestrant - związek kompleksujący jony metali, zwiększa trwałość kosmetyku), Methylisothiazolinone* (konserwant), N-Hydroxysuccinimide (NHS), Chlorhexidine Digluconate (bakteriobójcza i bakteriostatyczna substancja pochodzenia chemicznego), Phenoxyethanol (konserwant), Hexylene glycol (rozpuszczalnik), Potassium Sorbate* (konserwant), Sodium Hyaluronate (sól kwasu hialuronowego, humektant), Chrysin (środek kondycjonujący, utleniacz), Palmitoyl Oligopeptide (aktywator, stymuluje syntezę kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze właściwej), Palmitoyl Tetrapeptide-7 (peptyd), CI 42090 (barwnik)

* Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu.

Pojemność: 15 ml
Cena: 29,92 zł (tutaj)

Moja opinia: Krem ma lekką, dość płynną konsystencję. Dobrze się rozprowadza na skórze i wchłania. Nie pozostawia wrażenia tłustości. Dobrze nawilża i relaksuje zmęczoną cerę. Redukuje cienie i opuchnięcia, zwiększa elastyczność i napięcie delikatnej skóry wokół oczu. Nie uczula, nie podrażnia. Ma przyjemny dyskretny zapach. Ze względu na lekką formułę jest wydajny. Estetycznie i higienicznie opakowany, podobnie jak tonik - w eleganckim ozdobnym pudełku. Krem ma dość bogaty skład i zawiera substancje dozwolone do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu. Może dziwić dość krótka data ważności (marzec 2015, 12M), ale może po prostu dostałam egzemplarz z jakiejś starej partii. Ogólnie krem spełnia moje oczekiwania: łagodzi opuchnięcia, zmniejsza widoczność cieni, odświeża i nawilża :)

Opakowanie: 6/6
Skład: 3/6
Konsystencja: 6/6
Zapach: 6/6
Cena/wydajność: 5/6
Ogólna ocena: 5/6

Bardzo dziękuję firmie Lambre za udostępnienie kosmetyków do testów. Polecam się do dalszej współpracy :) Zapraszam także do dzielenia się Waszymi opiniami o produktach marek Lambre i Madame Lambre.

wtorek, 10 czerwca 2014

RECENZJA: Make Up Factory Lip Color 235 Natural Rosewood

W zeszłym miesiącu wygrałam w konkursie na fb pomadkę Make Up Factory. Już po kilku dniach otrzymałam pomadkę w pięknym, naturalnym odcieniu - Natural Rosewood. Jest to mój pierwszy kosmetyk tej firmy, także byłam bardzo ciekawa efektów :) Jeśli Wy też to czytajcie dalej :)

Pojemność: 4 g
Cena: ok. 60 zł

Informacje od Producenta: Wygładzająca pomadka do ust, o wyjątkowo przyjemnej, kremowej konsystencji. Nadaje ustom jedwabisty, subtelny połysk, dzięki czemu usta wyglądają na większe i pełniejsze. Kremowa pomadka nawilża usta i nadaje im satynowe wykończenie. Długotrwałe kolory dostępne są w wersji od transparentnej po kryjącą, od klasyki do najnowszych trendów.


Pomadka Make Up Factory

Moja opinia: Pomadka zamknięta jest w eleganckim srebrnym opakowaniu, oczywiście do tego jeszcze kartonik. Od razu po otwarciu poczułam przyjemny, słodki zapach, raczej rzadko spotykany w przypadku tego typu produktów - duży plus :) Kolor Natural Rosewood to lekko rozbielony, pastelowy, przygaszony róż, idący w kierunku brzoskwini. Jest to odcień uniwersalny i pasujący do każdej karnacji i na każdą okazję. Pomadka ma lekką, kremową konsystencję, ale się nie klei. Rozprowadza się łatwo i równomiernie - nakładam ją zawsze na Carmex :) Daje satynowe, aksamitne wykończenie. Kolor jest tak delikatny i ładnie wtapia się w usta, że nie wymaga użycia konturówki. Oszczędzamy więc na czasie ;) Pomadka nie wysusza ust, nie podkreśla suchych skórek, nie ściera się, nie zbiera się w kącikach ust anie nie roluje. Utrzymuje się do pierwszego posiłku/pocałunku, ale łatwo nanieść poprawki. Zmywa się bez problemu podczas demakijażu. Jedyny minus, jaki znalazłam, to dość bogaty skład: polimery, konserwanty i, niestety, parabeny.

Opakowanie: 6/6
Skład: 4/6
Konsystencja: 6/6
Zapach: 6/6
Cena/wydajność: 5/6
Ogólna ocena: 5,5/6

Podsumowując, jest to całkiem przyjemny nudziak :) Jestem zadowolona z efektu i mam nadzieję, że pomadka jeszcze długo mi posłuży. Z chęcią przyjrzę się pozostałym produktom z kolekcji. Może znajdę coś dla siebie :) A jakie są Wasze ulubione kosmetyki marki Make Up Factory?

RECENZJA: Pilomax - zestaw kosmetyków do włosów farbowanych jasnych

W marcu tego roku brałam udział w I Ogólnopolskim Spotkaniu Pięknych we Wrocławiu. Jednym ze sponsorów podczas tego spotkania był PILOMAX. Firma ufundowała ok. 30 zestawów kosmetyków do włosów :) W skład każdego zestawu wchodziły 2 lub 3 produkty z serii do włosów farbowanych jasnych i ciemnych. W moim zestawie do włosów farbowanych jasnych znalazły się 3 produkty: szampon, maska i odżywka. Rozpoczęłam ich stosowanie mniej więcej miesiąc temu. Celowo zwlekałam z recenzją, aby móc Wam przedstawić długookresowe efekty :) Zapraszam zatem na recenzję.

SZAMPON - PROGRAM DO WŁOSÓW FARBOWANYCH JASNYCH  SERIA: REGENERACJA

PROGRAM DO WŁOSÓW FARBOWANYCH JASNYCH
SERIA: REGENERACJA
KROK 1. SZAMPON

Informacje od Producenta: Szampon głęboko oczyszczający do włosów farbowanych jasnych do stosowania w Kuracji Regenerującej, jako krok 1. Szampon dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy z nierozpuszczalnych w wodzie substancji: pozostałości produktów do stylizacji i odżywek. Myjąc łagodnie (brak SLS ) lecz skutecznie, przygotowuje włosy na działanie regenerujące masek. Dzięki zawartości prowitaminy B5 nawilża i wygładza włosy. Szampon został przebadany dermatologicznie, jest bezpieczny dla wrażliwej skóry głowy, ponieważ nie zawiera parabenów.

Skład: Woda, Sodium Laureth Sulfate (SLES), Cocamidopropyl Betaine (detergent myjący pozyskiwany z oleju kokosowego), Cocamide Dea* (substancja myjąca), Glycol Stearate (emolient), Panthenol (prowitamina B5), Polyquaternium-7 (polimer, substancja nawilżająca i kondycjonująca), Glycerin (gliceryna), Disodium EDTA (stabilizator), Citric Acid (kwas cytrynowy), Sodium Chloride (chlorek sodu), Parfum (Fragrance), Benzyl Alcohol* (alkohol aromatyczny, imituje zapach jaśminu), Methylchloroisothiazolinone* (konserwant), Methylisothiazolinone* (konserwant), Linalool (składnik kompozycji zapachowych), Hexyl Cinnamal (j.p.), Butylphenyl Methylpropional (j.p.), Benzyl Salicylate (j.p.), CI 19140 (barwnik), CI 42090 (barwnik)

* Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu.

Pojemność: 200 ml
Cena: 22,20 zł (tutaj)

Moja opinia: Szampon jest faktycznie łagodny i delikatnie oczyszcza, jak zapewnia Producent. Nie podrażnia oczu ani skóry głowy. Jest wydajny i ładnie pachnie. Jego delikatna, bezbarwna, żelowa konsystencja mogłaby wskazywać na brak substancji spieniających i zapachowych, ale niestety skład mówi co innego. Zgodnie z zapewnieniem Producenta nie zawiera SLS, ale w jego skład wchodzi SLES - jedna z najpopularniejszych substancji myjących - usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów. Jest to również substancja o dobrych właściwościach pianotwórczych. Szampon stosuję samodzielnie co drugie mycie, gdyż nawet bez nałożenia maski włosy są dobrze nawilżone i gładkie. W moim przypadku ten szampon dodatkowo odbija włosy u nasady, dlatego mniej się przetłuszczają i łatwo się układają :) Opakowanie zostało zaprojektowane tak, że otwór znajduje się na dole, więc nie ma problemu z wydobyciem szamponu, gdy się kończy.

Opakowanie: 6/6
Skład: 4/6
Konsystencja: 6/6
Zapach: 6/6
Cena/wydajność: 5/6
Ogólna ocena: 5/6
MASKA - PROGRAM DO WŁOSÓW FARBOWANYCH JASNYCH  SERIA: REGENERACJA

PROGRAM DO WŁOSÓW FARBOWANYCH JASNYCH
SERIA: REGENERACJA
KROK 2. MASKA

Informacje od Producenta: Maska do włosów jasnych farbowanych i po dekoloryzacji, krok 2. w Kuracji Regenerującej. Przeznaczona do włosów zniszczonych – łamliwych, szorstkich i sztywnych. Odbudowuje uszkodzone włosy, silnie je nawilża, pogrubia i wygładza. Zapobiega łamliwości i rozdwajaniu włosów. Wzmacnia blask koloru. Maska z olejkami eterycznymi, intensywnie regeneruje włosy farbowane. Jej niezwykle skuteczne działanie, wynika z zawartości keratyny, ekstraktów ze skrzypu polnego i henny. Maska do włosów jasnych dodatkowo zawiera ekstrakt rumianu rzymskiego, nadający włosom świetliste refleksy. Maski pozbawione są parabenów, SLS i SLES. 

Skład: Woda, Cetearyl Alcohol (emolient), Behentrimonium Chloride (substancja antystatyczna), Panthenol (prowitamina B5), Parfum (Fragrance), Hydrolyzed Keratin (keratyna), Equisetum Arvense Extract (wyciąg ze skrzypu polnego), Anthemis Nobilis Flower Extract (wyciąg z rumianu rzymskiego), Lawsonia Inermis Extract (henna), Phenoxyethanol (konserwant), Ethylhexylglycerin (konserwant), DMDM Hydantoin (konserwant), Illicium Verum Fruit Oil (olejek anyżowy), Citrus Aurantium Bergamia Fruit Oil (substancja zapachowa), Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil (naturalny olejek eteryczny), Styrax Benzoin (substancja zapachowa), Hexyl Cinnamal (j.p.), Butylphenyl Methylpropional (j.p.), CI 19140 (barwnik)

Pojemność: 200 ml
Cena: 27,10 zł (tutaj)

Moja opinia: Mimo bogatego składu maska nie obciąża włosów. Dobrze nawilża i wygładza, regeneruje szczególnie zniszczone końcówki. Zauważyłam, że włosy mniej wypadają i nie są tak napuszone, łatwo się rozczesują. Stosuję maskę co drugie mycie czyli średnio raz w tygodniu. Nakładam ją na włosy podczas gorącej kąpieli i zawijam włosy w ręcznik :) Ciepło sprawia, że cebulki włosów otwierają się i aktywne składniki maski lepiej się wchłaniają. Spłukuję letnią wodą. Podobnie jak szampon, maska ma wygodne, funkcjonalne opakowanie, co zapewnia ekonomiczne zużycie.

Opakowanie: 6/6
Skład: 5/6
Konsystencja: 6/6
Zapach: 6/6
Cena/wydajność: 5/6
Ogólna ocena: 5,5/6

ODŻYWKA BEZ SPŁUKIWANIA - PROGRAM DO WŁOSÓW FARBOWANYCH JASNYCH  SERIA: REGENERACJA

PROGRAM DO WŁOSÓW FARBOWANYCH JASNYCH
SERIA: REGENERACJA
KROK 3. ODŻYWKA BEZ SPŁUKIWANIA

Informacje od Producenta: Odżywka bez spłukiwania w sprayu do włosów jasnych, do stosowania dla ochrony włosów, jako krok 3. w Kuracji Regenerującej. Intensywnie nawilża włosy i zmniejsza skłonność końcówek do rozdwajania. Przywraca kondycję uszkodzonym włosom i pogrubia je. Chroni przed zabiegami gorącym powietrzem i przed zanieczyszczeniami środowiska. Wygładza włosy i ułatwia ich układanie. Wchodzące w jej skład pantenol i witamina E chronią, wzmacniają i nawilżają włosy oraz ułatwiają ich układanie. Odżywka została przebadana dermatologicznie, nie zawiera parabenów, SLS i SLES.

Skład: Woda, Polysorbate 20 (emulgator), Amodimethicone (emolient), Cetrimonium Chloride (konserwant), PEG-12 Dimethicone (emolient), Polyquaternium-11 (polimer), Parfum (Fragrance),  Panthenol (prowitamina B5), Tocopheryl Acetate (przeciwutleniacz, antyoksydant), Cyclotetrasiloxane (emolient), Benzyl Alcohol* (alkohol aromatyczny, imituje zapach jaśminu), Trideceth-12 (emulgator), Cyclopentasiloxane (emolient), Phenoxyethanol (konserwant), Sodium Benzoate* (konserwant), Magnesium Nitrate (konserwant), Methylchloroisothiazolinone* (konserwant), Magnesium Chloride (chlorek magnezu), Methylisothiazolinone* (konserwant), Linalool (składnik kompozycji zapachowych), Geraniol (j.p.)

* Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu.

Pojemność: 150 ml
Cena: 20,90 zł (tutaj)

Moja opinia: Podobnie jak maska, odżywka dobrze regeneruje i nawilża włosy. Zapobiega rozdwajaniu końcówek i ułatwia rozczesywanie. Chroni włosy przed szkodliwym wpływem gorącego powietrza np. podczas suszenia czy stylizacji. Włosy po użyciu odżywki są gładkie i lśniące. Odżywkę stosuje się bez spłukiwania, a mimo to nie obciąża włosów. Używam tego produktu po każdym myciu włosów. Przy mojej długości za łopatki i dość gęstych włosach zużywam sporo kosmetyku, więc jego wydajność spada. Atomizer wypuszcza pojedynczo małą ilość produktu, więc na moje włosy potrzebuję ok. 20-30 psiknięć. Atomizer działa tylko w pionowej pozycji, więc trochę trudno nałożyć preparat na włosy z tyłu głowy. Za to drobny minus, drugi za skład. Plus za działanie i ochronę włosów.

Opakowanie: 5/6
Skład: 4/6
Konsystencja: 5/6
Zapach: 6/6
Cena/wydajność: 5/6
Ogólna ocena: 5/6

Pilomax - zestaw kosmetyków do włosów farbowanych jasnych

Jak możemy przeczytać na załączonym sprawozdaniu, w wyniku przeprowadzonych badań zostały potwierdzone deklarowane przez Producenta właściwości kosmetyków stosowanych łącznie, w formie kuracji, a mianowicie:

  • Skutecznie i delikatnie oczyszczają i pielęgnują włosy i skórę głowy - TAK
  • Nawilżają włosy i wygładzają ich powierzchnię - TAK
  • Zachowują połysk włosów farbowanych jasnych - ostatni raz farbowałam włosy półtora roku temu, więc tego efektu nie mogę potwierdzić
  • Wzmacniają włosy - TAK
  • Chronią przed uszkodzeniami spowodowanymi działaniem szkodliwych dla włosów czynników zewnętrznych - przed suszeniem tak, więcej nie mogę powiedzieć, bo nie używam produktów do stylizacji, nie prostuję włosów, nie wystawiam ich na słońce ani deszcz
Ogólnie jestem zadowolona z efektów kuracji i chętnie wypróbuję inne produkty z serii :) A jakie są Wasze opinie i doświadczenia związane z kosmetykami Pilomax?

poniedziałek, 24 lutego 2014

RECENZJA - Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Pur Bleuet Yves Rocher

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Pur Bleuet Yves Rocher


NAZWA: Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Pur Bleuet
PRZEZNACZENIE: Demakijaż oczu
POJEMNOŚĆ: 125 ML
CENA REGULARNA: 24,00 zł
CENA Z RABATEM 40%: 14,40 zł

INFORMACJA OD PRODUCENTA: Dwufazowy płyn do demakijażu oczu z wyciągiem z bławatka to skuteczny kosmetyk, który dokładnie usuwa z oczu nawet wodoodporny makijaż. Kosmetyk nie wymaga spłukiwania. Przed użyciem produktu, należy wstrząsnąć butelką, by obie formuły płynu się wymieszały. Kosmetyk był testowany pod kontrolą okulistyczną.

SKŁAD: woda, cyclopentasiloxane (silikon, środek kondycjonujący), cyclohexasiloxane (silikon), isohexadecane (emolient), centaurea cyanus flower water (wyciąg z chabra bławatka), methylpropanediol (rozpuszczalnik), propylene glicol (rozpuszczalnik), hexyl laurate (środek kondycjonujący skórę, emolient, rozpuszczalnik, modyfikator lepkości), sodium chloride (sól, stabilizator), magnesium chloride (chlorek magnezu), caprylyl/capryl glucoside (substancja oczyszczająca), methylparaben (konserwant), tetrasodium EDTA (stabilizator), ethylparaben (konserwant, stężenie dopuszczalne 0,4%), potassium sorbate (konserwant, stężenie dopuszczalne 0,5%)

MOJA OPINIA: Produkt spełnił moje oczekiwania. Doskonale i dokładnie usuwa makijaż, nie podrażnia oczu ani delikatnej skóry powiek. Nadaje się dla osób noszących soczewki kontaktowe. Nie wymaga pocierania. Makijaż schodzi lekko, po przyłożeniu płatka z płynem po prostu rozpuszcza się w ciągu kilku sekund. Formuła nie jest oleista jak w przypadku wielu płynów dwufazowych. Nie pozostawia tłustej warstwy wokół oczu. Jest wydajny i ładnie pachnie. Zapobiega wysuszaniu wrażliwej skóry, a wyciąg z bławatka działa łagodząco, koi i odświeża. Skład dość typowy jak na tego typu kosmetyki, aczkolwiek niepokojąca jest obecność PROPYLENE GLICOL - rozpuszczalnika, który może podrażniać, szczególnie bardzo delikatne i wrażliwe okolice oczu. Produkt zawiera także silikony i konserwanty. Opakowanie poręczne, plus za mały "dozownik", co ułatwia nabranie odpowiedniej ilości kosmetyku. Mały minus za formułę - po wstrząśnięciu fazy dość szybko się rozdzielają, przez co trzeba kilkakrotnie powtarzać tą czynność.

OGÓLNA OCENA: 5/6


DZIAŁANIE: 6/6
OPAKOWANIE: 5/6
CENA: 5/6
WYDAJNOŚĆ: 6/6
SKŁAD: 4/6

poniedziałek, 30 września 2013

Na dobry początek współpracy z Glazel :)

Kosmetyki do makijażu firmy Glazel Visage

Chciałabym serdecznie podziękować Panu Robertowi Gęsiorowi za osobiste zaangażowanie i chęć pomocy oraz Pani Karolinie Dydak za otwartość oraz wytrwałość w przygotowywaniu oferty.

Dziękuję także webfotografia.pl za współpracę fotograficzną.

Poszukując wyposażenia do salonu nawiązałam kontakt z firmą Glazel Visage, producentem profesjonalnych kosmetyków i akcesoriów. Na dobry początek współpracy firma przygotowała dla mnie pakiet kosmetyków do przetestowania :) Oto one:

Kosmetyki do makijażu firmy Glazel Visage
Przesyłka od Glazel

A teraz przedstawię zawartość przesyłki :) Zaczynamy od palety 6 cieni ze specjalnie dla mnie wybranymi odcieniami: matowy jasny beż, perłowe złoto, piękny perłowy czekoladowy brąz, jasny matowy błękit, satynowy granat i pudrowy brzoskwiniowo-koralowy róż, który z powodzeniem można używać także na policzki :) Paleta jest duża
i elegancka, z lusterkiem i uroczym grawerem. W ramach niespodzianki, firma wygrawerowała na wierzchu palety moje logo - Potęga Piękna :) Cienie są dobrze dobrane kolorystycznie, dość mocno napigmentowane - recenzję dodam w oddzielnym poście.

Paleta cieni - Kosmetyki do makijażu firmy Glazel Visage
Paleta cieni ze specjalnie dla mnie wybranymi odcieniami :)

Paleta cieni - Potęga Piękna
Paleta z wygrawerowanym logo Potęgi Piękna :)

W trakcie rozmów wspomniałam, że poszukuję kosmetyków do kamuflażu oraz modelowania rysów twarzy. No i w przesyłce znalazła się Baza pod makijaż Make-up
Base - silikonowa baza matująca oraz 2 podkłady Glazel. Dostałam także testery kamuflażu i podkładu Coverderm (nie ma na zdjęciu). Już je przetestowałam i muszę powiedzieć, że dorównują jakością serii Dermacolor od Kryolanu :) I chociaż nie znalazłam informacji, na jakiej bazie jest zrobiona owa baza, to trzymały się na niej dobrze zarówno podkłady Glazel (na bazie wody) oraz Coverderm (na bazie oleju). Plus za uniwersalizm :)

Baza i podkłady Glazel - Kosmetyki do makijażu
Baza i podkłady Glazel

Ze wspomnianych produktów utrwalających i modelujących otrzymałam Puder sypki
w odcieniu G3, Wodoodporny puder wykańczający, Wypiekany puder bronzujący Terracotta oraz Bronzujący puder w perełkach w odcieniu czekoladowego brązu. Wszystkie kosmetyki zamknięte w estetycznych, eleganckich opakowaniach z dołączonym puszkiem. Pudry są bardzo drobno zmielone, oparte na mineralnych składnikach, takich jak mika i talk. Dzięki temu, dobrze wnikają w strukturę skóry, wygładzając ją i matowiąc na wiele godzin. Puder wypiekany świetnie nadaje się do uzyskania efektu cieni na twarzy. Przypomina mi trochę klasyczną Ziemię Egipską od Bikora. Można go też stosować zamiast różu :)

Kosmetyki do makijażu - Puder sypki, puder bronzujący, puder fixujący
Puder sypki, Puder bronzujący w perełkach oraz Puder fixujący

Kosmetyki do makijażu - Puder bronzujący
Wypiekany puder bronzujący

W paczce znalazły się także Tusz do rzęs, Konturówka do oczu z gąbeczką, Konturówka do oczu/ust w uniwersalnym brązowym kolorze, Konturówka do ust, Eyeliner w pisaku, Błyszczyk Diamond Lipgloss, Błyszczyk Diamond Coctail oraz Cień wypiekany Terracotta w głębokim odcieniu granatu.

Kosmetyki do makijażu

Kosmetyki do makijażu - Konturówki i ich swatche
Konturówki i ich swatche

Kosmetyki do makijażu - Cień wypiekany Terracotta
Cień wypiekany Terracotta

Na pewno zrobię recenzję podkładów i pudrów, ale jeśli coś szczególnie Was zainteresowało, napiszcie o tym w komentarzu :) Nie na wszystkich kosmetykach są numery/nazwy odcieni, ale w razie potrzeby mogę dopytać o nie.

Jak na razie, kosmetyki przetestowałam raz na sobie i raz na Klientce. W obu wypadkach zdały egzamin celująco :) Marka GLAZEL VISAGE zyskała moje uznanie i zaufanie. Bardzo się cieszę z nawiązania tej współpracy i mam nadzieję, że dalej się będzie rozwijać :) Obecnie czekam na indywidualną wycenę wyposażenia do salonu. W tej kwestii mam dość sprecyzowane wymagania, ale liczę na to, że Pan Robert znajdzie rozwiązanie :)


Więcej o firmie GLAZEL - http://glazel.pl/